Nie daj szans
Lekarze zajmujący się profilaktyką nowotworową powtarzają jak nieustannie „łatwiej zapobiegać niż leczyć”. Trzeba przypomnieć co przybliża nas do nowotworu. Około 70 procent powstaje z szkodliwych czynników środowiska i przez nas.
Palenie papierosów jest na pierwszym miejscu w tabeli przybliżenia nas do raka. Dym z papierosów posiada 4 tysiące substancji, z czego 40 wpływa rakotwórczo. W 90 procentach palenie papierosów powoduje raka płuc, a od 80 do 90 procent raka jamy ustnej, gardła, krtani i przełyku. W 30 proc. wpływa na raka pęcherza i trzustki. Rak płuc, niestety przestał być tylko męską sprawą. Pośród chorych jest coraz więcej kobiet. Jedynym wyjściem z sytuacji jest rzucić palenie, chociaż wiele osób powie „łatwo powiedzieć”. Po dwóch latach od rzucenia palenia zmniejsza się ryzyko zachorowania na nowotwór, a po 15-20 latach jest takie samo jak u osób które nigdy nie paliły.
Złe odżywianie odpowiada za 30 procent nowotworów. Głównymi winowajcami są tłuszcze, sól kuchenna, alkohol, niektóre kawy, herbata czarna i piwo. Niektóry dodatki do żywności oznaczone literą E mogą przyczynić się do choroby. W profilaktyce ważne jest też pochodzenie żywności. Tereny zanieczyszczone ekologicznie mogą zawierać nitrozaminy, które przyczyniają się do raka układu pokarmowego i moczowego. Warzywa i owoce rosnące przy drogach też są naładowane ciężkimi metalami (ołów, cez) i mogą powodować nowotwory moczowo-płciowego.
Alkohol niezależnie od ilości procentów przyczynia się do nowotworów jamy ustnej, przełyku, żołądka oraz wątroby. U kobiet w połączeniu z papierosami ryzyko podwaja się raka piersi.