Walczymy z rakiem
Na rynku powstał nowy lek, dzięki któremu chorzy na raka wątroby będą w stanie wydłużyć życie o połowę. Lek nazywa się Sorafenib. Jest używany w zaawansowanym raku nerki i podawany w tabletkach. Badania dowodzą, że pacjentom cierpiącym na raka wątrobowokomórkowego można wydłużyć życie o 44 procent. W porównaniu z osobami które przyjmowały placebo.
W eksperymencie wzięło aż 600 pacjentów z 21 krajów, łącznie z czterema osobami z Polski. Wyniki tych badań to średnia, ponieważ niektóre osoby żyją już dwa lata biorąc ten lek. Eksperyment został przerwany, ponieważ nie chciano odebrać szans na dłuższe życie chorym przyjmującym placebo.
Na raka wątrobowokomórkowego choruje już ponad 600 tysięcy osób. W 2000 roku zmarło ogółem 600 tysięcy ludzi. Powodem takiej umieralności jest niska wykrywalność we wczesnych stadiach nowotworu. Większość osób trafia do szpitala z mocno zaawansowaną chorobą. Do czasu wykrycia sorafenibu, takich chorych nie było czy leczyć. Nie było terapii która znacząco wydłużała życie. Leczenie chirurgiczne, chemioterapia miejscowa lub naświetlanie wyniszczają organizm i pacjent stawał przed dylematem „leczenie mnie zabije, a choroba tym bardziej”. Sorafenib stanie się standardowym lekiem dla tego nowotworu.
Lek wpływa na komórki nowotworowe i hamuje ich wzrost. Dzięki temu jest w stanie zahamować powstawania nowych komórek rakotwórczych. Lek będzie zaliczany to terapii zwanych „celowych”. Atak jest skierowany tylko na komórki raka i nie wyniszcza organizmu jak naświetlanie i chemioterapia.